Podobno najlepsze prezenty to te od serca, a jak jeszcze są własnoręcznie wykonane to już w ogóle cudownie. Mając to na uwadze stworzyłam mojemu mężczyźnie karczochowe bombki w kolorach jego ulubionej drużyny piłkarskiej ;D No i takie oto bombeczki otrzymał ode mnie tfuuu od Mikołaja :P
A tu cały mini zestaw:
czwartek, 27 września 2012
Mój drugi karczoch :)
poniedziałek, 24 września 2012
Mój pierwszy karczoch :D Wiem, że idealny nie jest, ale spokojnie kolejne będą lepsze :)
I wcale nie jest to bombka, wykorzystam go do dekoracji pokoju:)