Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kolczyki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kolczyki. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 27 listopada 2012

Wreszcie mam! Wreszcie udało mi się nabyć ekspozytor głowę, żeby móc Wam prezentować kolczyki i naszyjniki:) Teraz będziecie mieć lepsze wyobrażenie, jak to założone się prezentuje :)

No to na pierwszy ogień idą skromne, srebrne, proste kolczyki z migdałowymi kryształkami Swarovskiego.

Nr 53.




sobota, 13 października 2012

czwartek, 4 października 2012

I znów gronkowce ;)

Kolejny raz te same kolczyki, ale w innej wersji kolorystycznej.
Tym razem znane już wam gronkowce w niebieskiej odsłonie.
Powstały na zamówienie dla mojej cioci, którą gorąco pozdrawiam :)

Nr 51







wtorek, 18 września 2012

Witam Was po wakacjach:)

Niestety wszystko, co dobre szybko się kończy i mój urlop skończył się szybciej niż zaczął :(
Teraz powrót do szarej rzeczywistości...niezbyt mi wychodzi :P

Jak tylko będę miała zdjęcia z wakacji to kilka Wam z pewnością zaprezentuje :)

A teraz wjazd na właściwe tory :P

Zrobiłam je jeszcze przed wyjazdem, ale jakoś nie miałam okazji przedstawić.
Kolczyki koła, które powstały z zepsutej bransoletki, która była świetna, ale niestety nietrwała. No, ale nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło i zamiast bransoletki są kolczyki :)

Nr 49.






czwartek, 30 sierpnia 2012



Kolczyki zostały już sprezentowane, więc mogę teraz je wam zaprezentować.

Koleżance, która czasem odwiedza mojego bloga spodobały się gronkowe kolczyki z perełkami Swarovskiego i nie omieszkała mnie poinformować, że musi sobie takie u mnie zamówić. Jej mąż to bardzo dobry słuchacz, więc taka wiadomość nie umknęła jego uwadze i następnego dnia do mnie zadzwonił w sprawie tych kolczyków :)

No i tak oto na życzenie Hani wykonałam kremowe kolczyki, które Marcin jej sprezentował:)

Nr 48.






Prawie zapomniałam o podziękowaniu Agnieszce z  http://otwartaszuflada.blogspot.com za wyróżnienie mojego skromnego bloga. Aga bardzo Ci dziękuję!!!


No to nie będę gorsza;) i też wyróżnię "swoją 5":
1. http://otwartaszuflada.blogspot.com/
2. http://zakatekniezwyklychpomyslow.blogspot.com/
3. http://fiolinea.blogspot.com/
4. http://harmonyart.blox.pl/html
5. http://blog.magic-visage.pl/

Oczywiście ta lista powinna być dłuższa, no ale jak ma być 5 to jest 5 :P Kolejność przypadkowa :)



niedziela, 26 sierpnia 2012

Wydawało mi się, że te kolczyki już prezentowałam na blogu...no, ale właśnie wydawało mi się :P

Delikatne srebrne kolczyki z niebieskimi kropelkami Swarovskiego.

Już są w posiadaniu Justyny razem z niebieskim bukietem i niebieskimi gronkami cracle, bo to prezent był :)


Nr 47.






niedziela, 19 sierpnia 2012

"Oprócz błękitnego nieba. Nic mi dzisiaj nie potrzeba..."

No to niebieskie, maleńkie winogronka ;D

Nr 46.








środa, 15 sierpnia 2012

Podobne już były, ale te są dłuższeee (mają ponad 10 cm) i dodatkowo mają srebrne kuleczki, które wydają przyjemny dźwięk podczas noszenia :D
Na końcach wiszą kryształki-kropelki oczywiście marki Swarovski Elements.

Lubię tworzyć biżuterię ślubną, więc będzie się tu jej pojawiać więcej :)

Te by mi najlepiej wyglądały na szczupłej pani o łabędzie szyi, a według Was?

Nr 45







piątek, 10 sierpnia 2012

Mega długaśneee kolczyki

Tych kolczyków nie stworzyłam od początku do końca, a jedynie stuningowałam ;D

Na końcach łańcuszków wisiały zwykłe, plastikowe koraliki, a ja zamieniłam je na kryształki Swarovskiego.

Od razu lepiej się prezentują ;)

Nr 44.







środa, 8 sierpnia 2012

OstatnioMomentowe kolczyki ;)

Kolczyki dla Edyty powstały na tak zwany "ostatni moment" tudzież "ostatni dzwonek", ponieważ pan listonosz miał małą obsuwę. Na jego szczęście zostało mu wybaczone, z racji tego, że pofatygował się dwa razy w jednym dniu nawiedzić mój domek.

Edyta powiedziała, że są właśnie takie, jak chciała. Na marginesie powiem, że życzyłabym sobie, żeby każda klientka tak się cieszyła z moich wyrobów ;D

Bardzo podobne kolczyki już się u mnie pojawiły w wersji ślubnej, białej. Dla Edytki miały być w pudrowym różu...
                                     VOILA

Nr 43.