poniedziałek, 10 grudnia 2012

Podobno najlepsze prezenty to te od serca, a jak jeszcze są własnoręcznie wykonane to już w ogóle cudownie. Mając to na uwadze stworzyłam mojemu mężczyźnie karczochowe bombki w kolorach jego ulubionej drużyny piłkarskiej ;D No i takie oto bombeczki otrzymał ode mnie tfuuu od Mikołaja :P






A tu cały mini zestaw:








9 komentarzy:

  1. Super zestaw :) zdolny z Ciebie Mikołaj... tzn. raczej Mikołajowa ;) a prezenty ręcznie wykonane są najlepsze :)

    OdpowiedzUsuń
  2. mi te karczochy kojarzą się z Francją :) ale chodzi pewnie o Górnik Zabrze :)fajnie wyglądałyby w wystawie w oknie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ale cudny zestaw! wychodzą Ci idealnie! a dorobiłaś drugi kolczyk bo jestem bardzo ciekawa:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahaha nie uwierzysz, ale nadal nie doczekał się swojej drugiej połówki :P pomimo, że jest zawieszony na ekspozytorze, który stoi centralnie pod TV i dziennie go oglądam :P

      Usuń
  4. Jeśli tak jak pisała Agnieszka chodziło o Górnik Zabrze to ostatnio miałam okazję robić na zamówienie jego proporzec w formie obrazu ;P

    A Twoje bombki wyglądają bombowo ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak o Górnik Zabrze chodzi hehe :D A ja myślałam, że tylko ja mangluje temat Górnika Zabrze w swoich pracach :P

      Usuń
  5. Świetne kolory :) takie niestandardowe :) mój narzeczony na szczęście kibicem nie jest więc nie męczy mnie żadnymi klubami :D

    Pozdrawiam Panią Mikołajową :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To się ciesz:D Ja nie dość, że produkuję rzeczy w takich kolorach to jeszcze mi narzeczony powiedział, że zawiesi te bombki u mnie w pokoju, bo więcej w nim czasu spędza niż w swoim :P

      Usuń
  6. Świetny pomysł! I piękne wykonanie.
    To prawda, prezenty własnoręcznie wykonane sa najlepsze i zawsze najpiękniejsze.

    OdpowiedzUsuń