piątek, 11 maja 2012

W czerwcu ślub mojego kuzyna.

Jak to przy takiej okazji bywa należy zaopatrzyć się w eleganckie kreacje.
Z racji tego, że moja babcia już taką nabyła zgłosiła się do mnie po biżuterię :)

Stworzyłam, więc komplecik składający się z kolczyków i zawieszki pasujący idealnie do jej czerwono-czarno-szarej sukienki.

Komplet nr 16.



Można powiedzieć, że ciocia to chodząca reklama mojej biżuterii :D

Zawieszka z numerem 15ście



do kompletu z posta nr 5



Zawsze podobał mi się kieł...ale nie biały ;)

Nr 14.



Ta oto zawieszka powstała na specjalne zamówienie Gosi - przyszłej Pani menadżer d/s reklamy :D

Wielkie serducho ;)

I jak serce to musi być <3, więc serduszko otrzymuje nr 13 ( i w tym wypadku na pewno nie będzie pechowe ;)







Moja ciocia - największa fanka tworzonej przeze mnie biżuterii -  zamówiła sobie do kolczyków bransoletkę i zawieszkę.

Zawieszka niestety jeszcze nie powstała, ale bransoletka już jest.
Oto i ona: bransoletka z numerem 12.




A powstała do kompletu do tych oto kolczyków z posta nr 1.


11stego maja kolejna bliska mi osoba obchodzi swój dzień - moja Monia - dziewczę złote i urocze :) tzn. o złotym sercu, żebyście nie pomyśleli, że jest ze złota ;P

Monia jeszcze raz wszystkiego naj naj najlepszego :* Oby już zawsze mieliście z górki ;)

Z tej okazji nie mogło się obyć bez biżuteryjnego prezentu.

Jako, że Monia to delikatna i szczupła kobitka to stworzyłam dla niej równie delikatny zestaw w skład, którego wchodzą kolczyki i zawieszka.

Dla upamiętnienia tego dnia zestaw dostaje numer 11.








Maj jest dla mnie urodzinowym miesiącem ;)
W dziesiątym dniu maja moja babcia obchodziła swoje 18ste;) urodziny.

Babcia lubuje się w kolorze zielonym,
a ja lubuje się w prezentach hand made, a w szczególności w biżuterii, w związku z tym postanowiłam stworzyć dla niej zielony komplecik składający się z kolczyków i zawieszki.

Dostaje numer 10 i mam nadzieję, że będzie strzałem w 10tkę ;)